FANDOM


W budowie Uwaga! Artykuł w edycji
Stuble przeprowadza gruntowną przebudowę tego artykułu/sekcji.
Aby zapobiec konfliktom edycji, inni użytkownicy proszeni są o niedokonywanie jakichkolwiek zmian do czasu usunięcia tego komunikatu lub skontaktowanie się z użytkownikiem Stuble.
Wprowadzenie (III - 7)

Egzemplarz gazety, informujący o przyskrzynieniu Claude'a

LibertyTree (IV)

Egzemplarz gazety mówiący o Donaldzie Love

Liberty Tree (III)

Liberty Tree - szata graficzna wiosenna i letnia

Liberty Tree (III - 2)

Liberty Tree - szata graficzna jesienna

Biuro Liberty Tree (III)

Biuro Liberty Tree w GTA III

Steed (IV)

Steed używany przez Liberty Tree

Liberty Tree (IV - 2)

Budka z gazetami w GTA IV

Liberty Tree – gazeta występująca w Grand Theft Auto III, Grand Theft Auto: Liberty City Stories, Grand Theft Auto IV i Grand Theft Auto: Chinatown Wars. Jest to parodia gazety New York Times. Jej slogany reklamowe to Yesterday's News Today i News That Smells Great. Do momentu wydania GTA III była swoistym kompendium wiedzy na temat wydarzeń spoza fabuły gry. Z niej dowiadujemy się o sukcesie Love Media, o aresztowaniu 8-Balla, otwarciu Tunelu Porter i wielu innych zdarzeniach, jak np. o zamierzonym wyroku "odsiadki" dla Claude'a, za napad na bank. W GTA IV jej rola jest mniejsza, istnieje jednak jej strona internetowa, która jest ciągle aktualizowana. W uniwersum 3D ma swoją redakcję w Bedford Point. W GTA III, jej koszt wynosi $2.

Tematyka Edytuj

W gazecie występują następujące zagadnienia:

  • Business (biznes)
  • Classified (klasyfikacja)
  • Column (kolumny)
  • Comics (komiksy)
  • Entertainment (rozrywka)
  • Employment (zatrudnienie)
  • Forum (forum internetowe)
  • GORE (dosł. zakrzepła krew; pisząc oględnie: brutalne rzeczy)
  • Horoscope (horoskopy)
  • Hypocrisy (obłuda)
  • Lifestyle (styl życia)
  • Lottery (loteria)
  • Marketplace (ogłoszenia sprzedaży/kupna)
  • News (wiadomości)
  • Puzzles (łamigłówki)
  • Real Estate (nieruchomości)
  • Reviews (recenzje)
  • Sports (sporty)
  • Traffic (korki)
  • Travel (podróże)
  • TV Listings (program TV)

Dziennikarze Edytuj

Ned Burner (LCS)

Ned Burner – jeden z dziennikarzy gazety, zamordowany przez Toniego Ciprianiego

Grand Theft Auto III Edytuj

Grand Theft Auto V Edytuj

Wiadomości Edytuj

Grand Theft Auto III Edytuj

Wygląd Tytuł nagłówka po angielsku Tytuł nagłówka po polsku Data publikacji Autor Treść
„Crime report card: Stay home and watch TV!” „Karta raportowa o przestępczości: Zostań w domu i oglądaj telewizję!” 1 lutego 2000 rok, 12:11 Stan Wayridge Według badań przeprowadzonych przez gazetę Liberty Tree w mieście wzrosła przestępczość. Przestępstwa (morderstwa, gwałty, rabunki, napaści kwalifikowane, włamania, kradzieże, kradzieże pojazdów motorowych na większą skalę i podpalenia) wzrosły o 11% a brutalne przestępstwa (morderstwa, gwałty, rabunki i napaści kwalifikowane) wzrosły o 73%.
Liberty Tree (III) „Car Jacking Back In Vogue. Spate of grand theft auto has brought menace back to our city streets, but is helping local business!” „Kradzieże samochodów znów w modzie. Fala kradzieży samochodów na większą skalę przyczyniła się do powtórnego zagrożenia na ulicach naszego miasta, lecz pomaga lokalnym biznesom!” 1 lutego 2000 rok, 14:57 nieznany W Liberty City zanotowano w ostatnich miesiącach wzrost przestępczości związaną z kradzieżą samochodów, która jest porównywalna z tą z 1997 roku. Wraz ze wzrostem kradzieży pojazdów, wzrosła również sprzedaż broni (aż o 35%), przez co otworzono w mieście więcej punktów sprzedaży broni, które zapewniły pracę niewykwalifikowanym bezrobotnym. Powstanie nowych sklepów z bronią przyczyniło się również do uczynienia z miasta (po raz drugi od czasu planów Thomasa Crappera) „obszaru globalnej innowacji”.
George W. Bush (III)
„'The W' to drop in on Liberty City” „'The W' wpadł do Liberty City” 1 lutego 2000 rok, 22:32 Paul Civille Miasto Liberty City ma odwiedzić nowy prezydent Stanów Zjednoczonych – George W. Bush. W mieście ma z tamtejszymi władzami dyskutować o wzroście przestępczości, edukacji, inwestycjach w sztukę, opiece nad dziećmi i o nielegalnym handlu ludźmi (inspektor miasta, John Norris, w wywiadzie twierdzi jednak, że to niemożliwe). Z przyjazdu prezydenta do miast nie jest zadowolonych wielu mieszkańców takich jak, Rudy Chi.
„Bussines man cleared of all charges returns to Liberty City” „Biznesmen oczyszczony ze wszystkich zarzutów powraca do Liberty City” 1 lutego 2001 rok, 3:37 Jayne Kwiatowski Biznesmen, Barry Harcross, powrócił do Liberty City po tym jak oczyszczono go ze wszystkich zarzutów. W 1997 roku był bowiem posądzony przez FBI m.in. o pranie pieniędzy i importowanie do USA narkotyków z Kolumbii. Z wywiadu z gazetą można dowiedzieć się, że po powrocie do miasta wykupił gazetę i internetowy serwis informacyjny Liberty Tree.
„'Red Light' Licenses up for Renewal” „'Czerwone Światła' mają koncesję na renowację” 1 marca 2001 rok, 5:43 Thomas Shaw Po pięcioletnim rozpatrzeniu koncesji Dzielnicy Czerwonych Świateł, pod koniec ma się rozpocząć renowacja tej dzielnicy. Utraciła bowiem swoją dawną świetność kiedy to była wielkim centrum rozrywki dla dorosłych. Jak twierdzi Miles O'Donovan – burmistrz miasta – prace nad odnową dzielnicy mają zakończyć się już w 2003 roku.
„Report Confirms Liberty has NO Tourist Industry” „Raport potwierdza, że Liberty City NIE ma przemysłu turystycznego” 1 marca 2001 rok, 11:59 Mark Reed Miasto ze względu na wysoki poziom przestępczości, największą stopę bezrobocia w kraju i fatalne służby ratownicze, zostało okrzyknięte najgorszym miejscem dla turystów. Rząd postanawia jednak zaradzić bezrobociu w mieście stawiając na budowę nowych miejsc pracy.
„Donald Love coming to Liberty” „Donald Love powraca do Liberty City” 1 marca 2001 rok, 14:41 Paul Marchiando Magnat medialny, Donald Love, powraca do Liberty City, w które postanawia inwestować. Przyczyną jego powrotu ma być powrót do miasta jego rywala Barry'ego Harcrossa. Od razu po swoim powrocie Love zaczął wykupywać nieruchomości w całym mieście.
Liberty Tree (III - 3) „From baseball bats to rocket launchers” „Od kijów baseballowych do wyrzutni rakiet” 1 marca 2001 rok, 17:16 Chris Carruthers W Liberty City w ostatnich miesiącach zwiększył się asortyment broni oferowanych w sklepach oraz liczba ich nabywców. W mieście ostatnimi czasy zaczęto strzelać z wyrzutni rakiet w Trenton. Ludzie zaczęli kupować również masowo kije baseballowe (sprzedaż wzrosła w ostatnim roku o 200%) prawdopodobnie z powodu niezadowolenia z wyników drużyn sportowych. Zwiększyła się również liczba urazów związanych z uderzeniami kijami. Jak twierdzi profesor Eric Ershwitz, dalsze ataki z użyciem wyrzutni rakiet mogą spowodować w przyszłości wojny gangów.
Tunel Porter (1) „Porter Tunnel Six Months Behind Schedule” „Sześć miesięcy opóźnienia w budowie tunelu Porter” 1 marca 2001 rok, 18:30 Andre Perkins Główny inżynier i dyrektor projektu budowy tunelu PorterWinston Cole – podczas ostatniej konferencji stwierdził, że budowa potrwa jeszcze sześć miesięcy. Projekt miał bowiem zakończyć się w kwietniu, lecz obecnie jego zakończenie zostało przesunięte na październik 2001 roku.
„Pollution "not bad for health"” „Zanieczyszczenia "nie szkodliwe dla zdrowia"” 1 kwietnia 2001 rok, 9:11 Thomas Stewart W porcie w Liberty City doszło do wycieku ropy naftowej, lecz rząd uspokaja, że nie jest on groźny dopóki nie będzie się piło wody z kranu ani kąpało w wodach znajdujących się przy mieście. Rząd twierdzi również, że nie należy panikować, gdyż wyciek nie jest porównywalny z tym z 1988 roku.
„Insurance Costs Soar” „Koszty ubezpieczeń wzrosły” 1 kwietnia 2001 rok, 11:07 Bill Tautz Premie ubezpieczeniowe mają wzrosnąć powyżej poziomu inflacji. Ubezpieczyciele zostali do tego skłonieni po tym jak o 18% wzrosła kradzież samochodów w mieście.
Equanox (III) „Zaibatsu Release Equanox” „Zaibatsu wypuszcza Equanox” 1 kwietnia 2001 rok, 13:00 Brian Robinson Firma Zaibatsu Pharmaceuticals wypuściła na rynek nowy lek – Equanox. Produkt ten nie miał zostać wypuszczony, gdyż jak twierdzi FDA, „powodował psychotyczne zachowanie u szczurów laboratoryjnych i jest syntetycznie podobny do PCP, lecz jest bardziej toksyczny”.
Liberty Tree (III - 4) „Police Helicopters To Help Fight Crime” „Śmigłowce policyjne do pomocy w walce z przestępczością” 1 kwietnia 2001 rok, 15:16 Trudy Fink Po wielu latach niedofinansowywania została zakupiona nowa flota śmigłowców policyjnych. Burmistrz miasta zainwestował w nią ponad milion dolarów i jak sam twierdzi była to najsłuszniejsza z inwestycji. Flota ma pomóc w walce z przestępczością w mieście. W helikopterach obsadzeni będą najlepsi ze strzelców.
Salvatore Leone (III - beta)
„Salvatore Leone: "Just a Business Man"” „Salvatore Leone: "To tylko biznesmen"” 1 kwietnia 2001 rok, 16:36 Julius Cohen Wczoraj salę sądu federalnego opuścił Salvatore Leone, który był posądzony o uchylanie się od opodatkowania. Urząd skarbowy znalazł bowiem nieprawidłowości w jego finansach ($450 000 nieznanego przychodu). Pozew został jednak oddalony, gdyż sąd po wyjaśnieniach Salvatore jednogłośnie uznał, że pieniądze te pochodzą nie z kradzieży (jak wcześniej przypuszczano) a z nielegalnego importu sosu pomidorowego z Palermo we Włoszech. W sądzie bronił go jego prawnik, Maurice Goldberg.
„Advertising Good for America” „Reklamy dobre dla Ameryki” maja 2001 Jeffrey Veselik Gazeta Liberty Tree została tydzień temu wykupiona przez Love Media. Zmienił się przez to jej format, czyli zaczęto w gazecie umieszczać więcej reklam niż wiadomości.
„Mayor O'Donovan Denies Misuse of Government Funds Over Nail Gun Fiasco” „Burmistrz O'Donovan zaprzecza nadużywaniu funduszy rządowych na niepowodzenie związane z gwoździarką” 1 maja 2001, 13:14 Joel Stahlman Burmistrz miasta, Miles O'Donovan, próbuje za pomocą swojej popularności promować Donovan Nail Gun – gwoździarkę produkowaną przez firmę jego brata. Posunął się do tego, że podczas otwierania kliniki STD używał tego urządzenia zamiast nożyczek przecinając uroczystą wstęgę. Również podczas spotkania z weteranami (w tym z Colonelem Fitzgibbonem, który udzielił gazecie wywiadu) dał im ku niezadowoleniu gwoździarki.
„Mackerel Factory to Expand” „Fabryka makreli do rozbudowy” 1 maja 2001, 15:14 Kristen Burns Firma Cheung Industries z Sznghaju postanawia wybudować fabrykę makreli w Liberty City poszerzając swoje udziały. Nowa fabryka ma przynieść tysiące miejsc pracy i uczynić miasto światowym liderem w produkcji sztucznych ryb. Protestujący twierdzą jednak, że technologia produkcji sztucznych ryb opracowana przez Cheunga jest szkodliwa dla środowiska i tworząc z pozoru dobre dla zdrowia ryby, karmi ludzi masą tłuszczy nasyconych.
Liberty Tree (III - 5) „Gangs Rife on our City Streets, Corruption Everywhere” „Gangi szerzą się na ulicach naszego miasta, wszędzie panuje korupcja” 1 maja 2001, 16:59 Walt Karl Po ostatnim przeprowadzeniu ankiety przez Liberty City Police Department wyciągnięto wnioski, które sugerują, że większość mieszkańców twierdzi iż wysoki wskaźnik przestępstw w mieście jest spowodowany brakiem usług dla osób obłąkanych i chorych umysłowo oraz tym, że przestępstwa są łatwym sposobem na zarobienie pieniędzy. Poza tym dowiedziono, że przestępstw nie dopuszczają się jedynie ludzie z niższych warstw społeczeństwa. W mieście odnotowano również, że wspólnie działają ze sobą gangi japońskie i chińskie (te drugie zaczęły pojawiać się w mieście po przekazaniu Hongkongu Chinom w 1997 roku). Zaczęto również zauważać wzmożoną przestępczość wśród gangów złożonych z Jamajczyków i wśród gangu zrzeszającego uliczną młodzież – Southside Hoods.
Liberty Tree (III - 6) „Hand Grenades Not Fit For City Life” „Granaty nie pasują do miejskiego życia” 1 czerwca 2001, 6:11 Howard Child Burmistrz miasta, będący przeciwnikiem ustaw zakazujących posiadania broni, chce zdelegalizować granaty i koktajle Mołotowa. Jego decyzja wzięła się z tego, że w ostatnich dniach budynki w Liberty City wielokrotnie były niszczone i podpalane przez tego typu broń (choć jak twierdzi sam O'Donovan, były one raczej spowodowane wyrzucaniem niedopałków). Jak twierdzi jeden z rzeczników rządu to wszystko to bzdura, gdyż „granaty nie zabijają ludzi, to ludzie zabijają ludzi”.
„Love to Chat?” „Kochasz czatować?” 1 czerwca 2001, 9:33 Louie Schaffer Biznesmen Donald Love wykupił nową stację radiową – Gaduła 109. Będą w niej przeprowadzane rozmowy z widzami i wywiady ze sławnym osobistościami. Radiostacja wystartuje już za miesiąc.
„Liberty City Community College: The Worst Univerity In America” „Liberty City Community College: Najgorszy uniwersytet w Ameryce” 1 czerwca 2001, 13:37 Johnny Ryan Uniwersytet Liberty City Community College został ogłoszony najgorszym uniwersytetem w Stanach Zjednoczonych. Poziom nauczania tej uczelni jest wyjątkowo niski: egzaminy zdaje mniej niż 20% studentów, a mniej niż 8% jest w stanie przeliterować własne imię i wymienić w dobrej kolejności dni tygodnia. Sytuację placówki ma zmienić nowy dziekan – Dean Smegley – który chce przeprowadzić w szkole wiele zmian mających na celu podnieść renomę uniwersytetu.
Yakuza (logo)
„Yakuza Operating With Impunity” „Yakuza działa bezkarnie” 1 czerwca 2001, 17:01 Thomas Jones Od połowy lat 70. do Liberty City masowo zaczęli przyjeżdżać japońcy biznesmeni, którzy zakładali w mieście własne przedsiębiorstwa. W ostatnich miesiącach zaś japońscy gangsterzy zaczęli przejmować inne przedsiębiorstwa i tereny, lecz policja nie może nic z tym zrobić. Japończycy zaczęli zajmować się również nielegalnym importowaniem mięsa, handlem amfetaminą, hazardem i świadczeniem ochrony za pieniądze.
„Spank Here to Slay” „Spank jest tu by zabijać” 1 czerwca 2001, 17:59 Bob Malkin W ostatnim czasie w mieście rozpowszechnił się syntetyczny i w pełni produkowany sztucznie narkotyk zwany SPANK-iem. Jak twierdzi policja jego zażywanie jest niebezpieczne i jest powodem większości przestępstw w Liberty City. Eksperci apelują, by nie próbować nowej używki, na którą narażona jest głównie młodzież.
„Killer Bees: Not a Threat In Liberty City!” „Zabójcze pszczoły: Nie są zagrożeniem dla Liberty City!” 1 lipca 2001, 14:53 Frederic Pierce Programy radiowe zostały ostatnio zasypane zapytaniami o atak zabójczych pszczół na miasto. Nie ma jednak żadnych podstaw, które potwierdziłyby tę plotkę a eksperci są zaskoczeni tym skąd wzięło się jej źródło. Nie jest to jednak nic dziwnego, ponieważ w ostatnich miesiącach ludzie wielokrotnie dawali się nabrać na prawdziwość różnych plotek m.in. plotki o zakryciu całego miasta przez mgłę, o ataku na miasto wielkiej jaszczurki, czy o apokalipsie zombi, które nie krwawią.
Liberty Tree (III - 7) „Luigi Goterelli: "I'm a Night Club Owner, Not a Pimp!"” „Luigi Goterelli: "Jetem właścicielem klubu nocnego, a nie sutenerem!"” 1 lipca 2001, 15:02 Paul Mill Właściciel znanego Seks-klubu "Seven"Luigi Goterelli – walczył w sądzie o uniewinnienie za rzekome prowadzenie domu publicznego w swoim klubie.
Liberty Tree (III - 8) „Toni Cipriani: Loves His Momma's Sauce” „Toni Cipriani: Kocha sosy jego mamy” 1 lipca 2001, 17:47 Nicholas Morris Spadkobierca restauracji Momma's Restaurante, która jest najpopularniejszą restauracją w Saint Mark's, Toni Cipriani, jest ścigany przez policję za utrzymywanie związków z Rodziną Leone. Gdy pytano go o to odpowiedział: „Ja kupuję dla nich sos pomidorowy, to wszystko".
Liberty Tree (III - 9) „Leone: Like Father, Like Son?” „Leone: Jaki ojciec taki syn?” 1 lipca 2001, 18:14 Johnnie Blain Syn Salvatorea Leone, Joey, nie chciał udzielić wywiadu dla gazety Liberty Tree w sprawie jego spadku stanowiska szefa mafii po ojcu. Jak sam twierdzi jest on jedynie mechanikiem. Policja jednak nie wierzy w jego słowa i uważa, że praca mechanik to tylko swego rodzaju przykrywka.
„Turf Wars and Triads Lead to Power Vacuum at the Top” „Wojny o wpływy i Triady prowadzą na szczyt próżni we władzy” 1 lipca 2001, 19:30 Walt Jefferson Policja i eksperci od przestępczości są przerażeni tym, że w Liberty City mafia zaczyna tracić większość władzy w mieście. Mafia bowiem od dawna dominuje nad wszystkimi aspektami nielegalnej działalności w mieście, lecz ostatnie walki pomiędzy Rodziną Leone i Rodziną Forelli wraz z udziałem innych gangów prowadzą do destabilizacji miasta. Policja twierdzi, że mafia jest uwikłana w brutalną wojnę z Triadą, która kontroluje Chinatown.
„Francis International Airport a Center for Smuggling” „Lotnisko Międzynarodowe Francis, centrum przemytnictwa” 1 sierpnia 2001, 11:00 Frederic Pierce Lotnisko Międzynarodowe Francis stało się jednym wielkim centrum przemytnictwa i nielegalnej imigracji. Urzędnicy celni starają się jak mogą, by nie dopuścić do przewozu towarów nieopodatkowanych i przyjmowania nielegalnych imigrantów, lecz bezpieczeństwo lotniska porównują do „namiotu rozstawionego podczas huraganu”. Mimo to w ostatnim tygodniu złapali nielegalnie przybyłego, starego Chińczyka, który obecnie jest przetrzymywany na lotnisku do czasu aż władze nie znajdą powodu by odesłać go z powrotem do Chin.
„Internal Affairs Investigate Links Between Yakuza and Police” „Wydział spraw wewnętrznych zbada powiązania między Yakuzą i policją” 1 sierpnia 2001, 13:01 Clint Glen Wydział spraw wewnętrznych jest coraz bardziej zaniepokojony kontaktami policji z japońskimi gangsterami, którzy działają na większości terytorium Liberty City. Z tego powodu wszczęto dochodzenie, które ma ostatecznie potwierdzić powiązanie policji z Yakuzą.
Liberty Tree (III - 10) „Ambulance Drivers Threaten Industrial Dispute” „Kierowcy karetek grożą sporem pracowniczym” 15 sierpnia 2001, 15:23 Benjamin Mill Kierowcy karetek pogotowia w Liberty City grożą strajkami z powodu złych warunków pracy i niebezpieczeństw wynikających z odpowiadania na wezwania. Ogromny wzrost przestępczości związanej z bronią, spowodował ogromny wzrost wezwań karetek pogotowia na miejsce zbrodni. Wzrost świadczenia usług medycznych nie przyczynił się jednak do polepszenia płac i wyposażenia medyków. Dodatkowo w ostatnich latach ataki na medyków wzrosły aż stokrotnie co spowodowało, że nawet ludzie bez doświadczenia i prawa jazdy mogą pracować dla szpitali.
Liberty Tree (III - 11) „Strange Tramps Seen All Over Liberty City” „Dziwni włóczędzy widziani w całym Liberty City” 15 sierpnia 2001, 16:30 Irene Kelly Dotąd niegroźni, samotni i śmierdzący włóczędzy okazują się bardzo agresywnymi osobami. Z dochodzenia gazety Liberty Tree okazuje się jednak, że to zachowanie nie bierze się znikąd. Ostatnio została odkryta nielegalnie działająca gorzelnia Boomshine, która produkuje bardzo mocny alkohol, który jest odpowiedzialny za taki stan włóczęgów.
„Cocks Stuff Beavers” „Cocks wypchali Beavers” 6 września 2001, 13:00 Frederic Pierce Wczoraj dwie lokalne drużyny, Liberty City Cocks i Liberty City Beavers, rozegrały mecz na stadionie Bush Stadium. „Koguty” wygrały 3:0 dzięki trzem strzałom irańskiego zawodnika.
„Spank Menace Grows. No New Information.” „Zagrożenie Spankiem rośnie. Brak nowych informacji.” 6 września 2001, 14:10 E. Crume SPANK coraz częściej jest powodem przestępstw i zamieszek. Policja i agencje rządowe dążą do odkrycia źródła pochodzenia tego narkotyku (choć wszystko wskazuje na to, że za jego rozprowadzanie jest odpowiedzialny Kartel Kolumbijski). Od czasów śledztwa dowiedziano się, że narkotyk ten jest bardzo drogi (jego cena odpowiada cenie obiadów wystarczających na dwa miesiące dla czteroosobowej rodziny) i zażywa się go poprzez nos, uszy i odbyt.
Liberty Tree (III - 12) „Porter Tunnel Delayed (Again)” „Budowa Tunelu Porter opóźniona (ponownie)” 6 września 2001, 15:20 Ken Dellamonica Długotrwały projekt tunelu Porter, który miał łączyć wyspę Staunton i Portland, został ponownie opóźniony. Problemy, które napotkano podczas budowy to m.in. problemy finansowe, wyciek i masa skandali korupcyjnych. Eksperci podejrzewają, że tunel zostanie otworzony w październiku lub listopadzie tego roku.
Internal Affairs Called In „Internal Affairs Called In” „Wydział spraw wewnętrznych zameldował się” 6 września 2001, 16:30 Bob Jefferson Korupcja nadal utrzymuje się wśród funkcjonariuszy policji w Liberty City. Pieniądze z łapówkarstwa i przekupstwa stanowią 90% dochodów policjantów co czyni z nich często bardzo bogate persony, które wydają pieniądze na swoje różne dzikie przyjemności. Burmistrz miasta wraz z wydziałem spraw zewnętrznych postanowił jednak zwalczać korupcję wśród funkcjonariuszy.


© Rockstar Games
Liberty Tree (III)
"Kocham tu być!" Wywiad z Donaldem Love
Liberty Tree (III - 13)

Liberty Tree wita Donalda Love'a, nowy bastion społeczności.

Wraz z otwarciem swojej nowej stron internetowej, która ma zostać prekursorem do wkroczenia świata telewizji internetowej gdzieś w 2005 roku, Donald Love znalazł kilka minut w swoim napiętym grafiku, by dać wywiad gazecie Liberty Tree na temat tego co planuje zrobić dla rozrywki w Liberty City.

LIBERTY TREE: Witamy w Liberty City! Chciałbym wykorzystać ten moment, by powiedzieć ci o tym jak bardzo wszyscy mieszkańcy są zadowoleni z tego, że działasz w naszym mieście na pełen etat.

DONALD LOVE: Dzięki. A ja chciałbym podziękować mieszkańcom Liberty City za to, że tak mile mnie powitali. To wspaniałe miasto, które jest mieszane z błotem przez prasę.

LT: Już nie.

DL: No oczywiście, że już nie jest. Wykupiłem tu całą prasę. I to jest to na czym polega wolność z punktu widzenia biznesmena.

LT: Jak ci się żyje w Liberty City?

DL: No cóż, mam nadzieję, że to nie zabrzmi jakbym wyolbrzymiał, ale uwielbiam tu mieszkać. Jak przypuszczam Liberty City nie nazywa się Liberty City bez powodu. W przeciwieństwie do innych miast tutaj człowiek może poczuć się naprawdę wolny, oczywiście za jakąś cenę. Wolność to prawo, które w Ameryce cenię sobie najbardziej. Historia nigdy nie była moją mocną stroną, ale jak dobrze kojarzę pokonaliśmy Indian, ponieważ próbowali nam wmówić co powinniśmy robić. To samo tyczy się Nikaraguańczyków, więc sądzę, że wszyscy trzeźwo myślący Amerykanie rozumieją dlaczego nazywamy Amerykę ziemią wolności a zwłaszcza dlaczego to taka ważna rzecz w Liberty City.

LT: Więc co dla Donalda Love'a oznacza wolność?

DL: To samo co dla każdego z nas: robienie tego co chce się robić. Wiesz, postępowe władze miasta i przemyślany sektor prywatny mogą ze sobą współpracować tworząc coś wspaniałego. Rozmawiałem przez długi czas z paroma ważnymi urzędnikami państwowymi, w tym z prezydentem O'Donovanem, na pokładzie mojego prywatnego jachtu na Karaibach zanim się tu przeprowadziłem i uświadomiłem sobie, że są to trzeźwo myślący dżentelmeni. Ludzie, którzy rozumieją, że nie da się, jak to mówią, zrobić puddingu bez dodawania doń trochę cukru. Zdają sobie sprawę ze specjalnej troski i zainteresowania multimiliarderowego inwestora i obiecują mi zapewnić w tym mieście klimat gospodarczy taki w jakim czułbym się dobrze. Jednocześnie, dla mnie jako Donalda Love'a, zwykłego człowieka, a nie Donalda Love'a, multimiliardera, który próbuje się jakoś przywiązać do miasta, wolność oznacza zdolność do łączenia tego co ja chcę robić i tego co ty chcesz robić bez wskazywania co jest dobre a co złe na podstawie jakichś wścibskich zarządów czy ludzi będących na siłę uprzejmymi.

LT: Będąc biznesmenem, różnorodność zawsze była twoim hasłem przewodnim. Obecnie wygląda na to, że skupiasz się na mediach i sprzedawaniu twoich starszych aktywów, wraz z kilkoma twoimi popularnymi inwestycjami na czele. Co cię skłania do tych działań?Diversity has always been your watch-word as a businessman. Now you seem to be focusing in on the media and selling off some of your older assets, including several of your most famous investments. Why is that?

DL: Tak, jest tak mówisz. Różnorodność, i jak przypuszczam, bezwzględność. W środowisku biznesowym musisz zaciekle walczyć, w innym wypadku nie respektujesz swojego przeciwnika, nieważne czy jest to udziałowiec, prawnik, klient czy związkowiec. Uważam, że moim obowiązkiem jest zaciekle walczyć, a nie grać zgodnie z zasadami. Myślę, że to bardzo ważne. Ale szanuję ludzi. Zwłaszcza innych miliarderów, ponieważ rozumiem to ich całe poświęcenie, którego inni nigdy nie doświadczą. Ale czasu ani morza nie da się zatrzymać, jak to mówią, nie potrafi tego nawet ktoś mający wielkie bogactwa i władzę. Powiem ci coś, mógłbym cię wykupić i pięćdziesięciu takich jak ty, co godzinę, do końca mojego życia, ale nigdy nie będę w stanie kupić nawet jednej godziny, którą już przeżyłem. I czasami, nadchodzi czas na zmianę. Więc ponownie całkowicie skupiłem się na Love Media a teraz zajmuję się głównie mediami i firmą produkującą karmę dla zwierząt. Mam nadzieję, że będą się one doskonale uzupełniać, poza tym szerszy zakres działalności Love Investment Group zaowocuje moim zainteresowanie w plastyczne materiały wybuchowe oraz miny przeciwpiechotne, ponieważ to według mnie są to obszary, które są ważnymi i bardzo dochodowymi przedsiębiorstwami. Mam nadzieję, że uda mi się przejąć znaczną część udziałów w karmy dla zwierząt w najbliższym miesiącu. W obrębie Liberty City. Więc jak widzisz, to co jest dobre dla Liberty City jest też dobre dla Donalda Love'a i ipso facto, vice versa.

LT: A co z twoim nowym interaktywnym serwisem telewizyjnym?

DL: To będzie wybitne osiągnięcie, dla wszystkich zainteresowanych. Rozrywka jeszcze nigdy nie prezentowała się tak dobrze. Mogę ci to zagwarantować. Ludzie nie będą chcieli już tego porzucić jak już w to wejdą. Rodziny będą razem spędzały czas, w co szczerze wierzę, bo będą czerpały przyjemność ze swojego towarzystwa o wiele bardziej z pakietem rozrywkowym LoveMedia.TV.

LT: Tak w ogóle, nie jest to najtańszy dostępny serwis telewizyjny.

DL: Perfekcja nigdy nie jest tania. Potrafiłbyś wycenić perfekcję? Bo ja bym potrafił, ale boję się, że byłaby wtedy daleko poza twoim zasięgiem.

LT: A jakie masz plany na przyszłość?

DL: Jestem zainteresowany wieloma rzeczami. Ale nigdy nie planuję. To tylko strata energii. Trzeba brać co ci dają, a jak ci się to nie podoba to spróbuj wziąć coś u kogoś innego. Tak powinno się żyć w Ameryce, bez zbędnych planów. Całe szczęście, że jesteśmy socjalistami.

LT: Donaldzie Love, bardzo dziękuję za wywiad. To była przyjemność.

DL: Dziękuję, i obiecuję, porozmawiam z ludźmi od Pulitzera w twoim imieniu. Zasługujesz na to.

Sprawdź Check out www.lovemedia.tvWilliam Mazyck
(21 września 2001, 17:40)

Podtrzymano zakaz psów
Jeśli jest jedna rzecz, której nigdy nie zobaczysz zanieczyszczającej ulice w Liberty City, to są to psy. Rada miasta jednogłośnie zagłosowała za podtrzymaniem zakazu posiadania psów w naszym mieście. Nie zobaczysz u nas japiszonów zbierających w plastikowe torebki odchody zrobione przez ich pudelki. Nie zobaczysz u nas małych dzieci łapanych za kark przez rozwścieczone rotwaillery, które chcą się tylko z nimi pobawić. Nie zobaczysz też biegnących w amoku psów przewodników, wbiegających ze ślepymi ludźmi pod koła autobusów czy też zrzucających ich z klifów. Te jak i inne psie potworności – takie jak jedzenie, obsikiwanie różnych miejsc, rytualne uprawianie seksu i machanie ogonem – nie były widziane w naszym mieście od prawie pięciu lat, a rada miasta zgodnie orzekła, że zakaz ten prawdziwie przyczynił się do polepszenia warunków życia w Liberty City.

Oczywiście, nasze miasto jest słusznie dumne z reputacji domu dla miłośników zwierząt – lokalny historyk komentuje to następująco, „Nasi ojcowie założyciele zwykli spotykać się i czerpać przyjemność z popołudniowych polowań na niedźwiedzie i walk kogutów, nie byli również niecuzli na podziwianie marszów lemingów, kiedy to czerpali przyjemność z setek gryzoni idących na śmierć, od tamtego czasu podtrzymujemy tradycję kochania zwierząt produkując zdrowe karmy dla zwierząt w naszej lokalnej fabryce.” Liberty City może być domem dla psiego jedzenia, lecz na szczęście dla tych, którzy chcą bezpiecznych ulic, nie jest to miejsce dla psów. I kto powiedział, że Liberty City nie było bezpieczniejszym i bardziej ekscytującym miastem niż inne? – Gregory Lau
(18 październik 2001, 13:00)

Liberty Tree wygrało nagrodę. Brak nowych informacji.
Gazeta Liberty Tree zostało ponownie słusznie nagrodzona za naszą doskonałość i oddanie w dostarczaniu wysokiej jakości gazet prosto pod wasze drzwi każdego dnia. Tym razem wygraliśmy bardzo prestiżową nagrodę „Najbardziej Chłonnego Papieru Gazetowego” przyznaną nam podczas corocznej ceremonii wręczania nagród przez Cleaning and Tifying Association of America. Nasz papier gazetowy został uznany przez cenionych naukowców za materiał najlepiej absorbujący szeroką gamę domowych plam i zabrudzeń włączając w to czerwone wino, ketchup, krew, ropę oraz dziecięce wymiociny. Zgodnie z zeszłorocznymi badaniami nad materiałami z jakich wykonany jest nasz papier gazetowy rywalizujące gazety stwierdziły, że czerpiemy je z nieodnawialnych źródeł z Kanady, zamiast czerpać je od zatwierdzonych przez rząd, przyjaznych środowisku prenumeratorów, przez co nasz papier jest lepszy. Obecnie cała produkcja naszego papieru gazetowego ma miejsce w Brazylii, gdzie zagwarantowano nam iż dzięki temu wszyscy pracujący przy produkcji papieru żyją w lepszych warunkach i produkcja ta pomaga wielu Indianom w przenoszeniu się z lasów deszczowych na pagórkowate tereny Rio. Jak zawsze powtarzamy „Wetknijcie sobie ten cały recykling w fajkę i zapalcie!” – Adam Tedman
(18 październik 2001, 14:10)
Czy widziałeś tę kobietę?
Catalina (III)

Czy ją widziałeś?

Służby FBI twierdzą, że dobrze znana kobieta-rabuś i handlarka bronią może działać na terenie Liberty City. Policja podejrzewa iż powyższa fotografia należy do tajemniczej i bardzo niebezpiecznej kobiety powiązanej z licznymi napadami na banki w południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich trzech lat. FBI poszukuje tej kobiety już od kilku lat, śledząc sprawy rabunków w Teksasie i Nowym Meksyku, a teraz podejrzewa, że mogła przenieść się do Liberty City, możliwe nawet, że ktoś jej towarzyszy.

Podejrzana jest dominikańsko-kolumbijskiego pochodzenia i jest uznawana za wyjątkowo niebezpieczną osobę, szczególnie jeżeli jest się kasjerem bankowym ze strzelbą wciśniętą w gardło. Jak dotąd nie została schwytana i należy się do niej zbliżać z niezwykłą ostrożnością.

Zapytani dlaczego uważają, że podejrzana przebywa obecnie w Liberty City, nasz kontakt odpowiedział „Najechaliśmy na jej posiadłość w zeszłym tygodniu w jednym z tych śmiesznych miast na południu o hiszpańskobrzmiących nazwach, Los Cośtam czy tam San Ktośtam i natknęliśmy się na bilet lotniczy na Francis International Airport. Nie zajęło nam zbyt długo wydedukowanie, że to lotnisko zlokalizowane w Liberty City, ale dla pewności zadzwoniliśmy do jego biura i sprawdziliśmy to w internecie. Jednakże poczynione przez nas kroki oznaczały, że ponownie prześlizgnęła się nam przez palce i nadal przebywa na wolności. Prosimy jednak mieszkańców o zachowanie spokoju. Nasza pełna mocy i chęci, niesamowita grupa śledcza poradzi sobie z tą kobietą tak szybko jak tylko ją znajdziemy. Jeśli ją zauważysz zalecamy pozostać spokojnym, a następnie wykrzyczeć na cały głos „Pomocy, w moim otoczeniu przebywa niebezpiecznie psychiczna wariatka. Proszę, jak najszybciej zadzwońcie po FBI!” W celu przyspieszenia śledztwa proponujemy żeby mieszkańcy praktykowali tę metodę gdziekolwiek się znajdą.” – Kelly Sue DeConnick
(18 październik 2001, 15:20)

Kolejny cios w brzuch dla przestępczości zorganizowanej
Liberty Tree (III - 2)

Koniec biegania z bronią, 8-Ball będzie teraz ćwiczył jedynie za murami więzienia.

Lokalny chuligan i przestępca został wczoraj schwytany w czasie, gdy żył własnym, zabieganym życiem, „błyskotkami i suczkami” (platynową biżuterią i paniami lekkich obyczajów), przestępczość jednak nie popłaca, o czym mógł się przekonać po tym jak został skazany na długą odsiadkę w więzieniu bez możliwości pójścia na zwolnienie warunkowe. Dobrze znany handlarz broni i ekspert od ładunków wybuchowych, 8-Ball, przez długi czas był podejrzany o bycie ważnym graczem na arenie przestępczości zorganizowanej w Liberty City. Teraz posiedzi trochę czasu za kratami, po tym jak został 85-krotnie oskarżony o posiadanie broni bez licencji.

Prokurator państwowy, Philip Hedges, był zachwycony takim obrotem spraw. „Ten człowiek już zbyt długo czerpał zysk z siania cierpienia i chaosu na naszych ulicach. Podczas gdy imprezował i cieszył się swoimi zarobkami na czarno wraz z pannami z klubów nocnych, pijąc szampana i jeżdżąc szybkimi autami, inni musieli zmywać krew z naszych ulic wysączoną przez naboje wystrzelone z broni, którą sprzedawał.”

Przed sądem 8-Ball otrzymał zarzuty współpracowania z różnymi rodzinami przestępczymi w mieście, włączając w to Rodzinę Leone, oraz działanie jako pan złota rączka dla liderów gangów, dostarczając im ładunków wybuchowych, które potrzebowali do kontynuowania siania terroru w naszym mieście. „Ścigaliśmy go przez kilka lat i nareszcie znaleźliśmy na niego haki. Wiemy, że był zamieszany w wiele innych przestępstw i próbowaliśmy zdobyć na to jakieś dowody, by go przymknąć raz na zawsze, ale ostatecznie po prostu aresztowaliśmy go na terenie jego posesji i znaleźliśmy tam wiele rzeczy, których nikt poza wojskiem czy też zwykłym sprzedawcą broni nie powinien posiadać.”

Kiedy policjanci wtargnęli do jego mieszkania, natrafili na zdobycze takie jak wyrzutnie rakiet, granaty i szeroką kolekcję broni szturmowej. Podczas krótkiej szarpaniny, dłonie kryminalisty zostały straszliwie pokrzywdzone przez jednego z funkcjonariuszy, który przypadkowo rozlał na nie gorący tłuszcz. Przestępca pojawił się przed sądem w zabandażowanych rękach. Teraz trafi po wszystkim do więziennej celi. – Peter Armstrong
(18 październik 2001, 15:22)

Przetrzymywany stary Azjata po nieudanej próbie wyemigrowania
Liberty Tree (III - 14)

Dziwny, starszy mężczyzna

Stary Azjata, który wzbudził duże zamieszanie wśród naszych zapracowanych służb imigracyjnych zostanie deportowany jeszcze w tym miesiącu po tym jak INS nie udało się ustalić co jest powodem jego przybycia do kraju.

Jak wcześniej wspominaliśmy, jegomość przyleciał prywatnym samolotem z nieznanego miejsca odlotu w Azji Wschodniej, nie posiadając żadnych ważnych dokumentów, włączając w to paszport, wizę, a nawet kartę kredytową, którą mógłby przekupić właścicieli lotniska jak to mają w zwyczaju podróżni z tamtych stron. Odmówił udzielenia mu azylu i nie prosił o nadanie mu statusu uchodźcy, ponadto potrafił powiedzieć tylko trzy słowa w języku angielskim, którymi odpowiadał na każde zadane mu pytanie – „Love and Death”. Mężczyzna nie wygląda na fana Woody'ego Allena, a jego osoba wprowadziła w zakłopotanie niektórych rządzących. Zaowocowało to decyzją o przeniesieniu mężczyzny do pilnie strzeżonego więzienia, do czasu wywiezienia go z kraju, które ma nastąpić pod koniec miesiąca.

„Przybycie tego gości na pewno nie zwiastuje nic dobrego” mówi Ray Mathers, szef imigracji na lotnisku Francis Internationl. „Nie potrafił nawet wskazać nam na mapie skąd pochodzi. Jak głupim trzeba być żeby nie wiedzieć gdzie twój kraj leży na mapie? Przepraszam bardzo, ale nie potrzebujemy takich ludzi w naszym kraju.” – Amy Salzburg
(18 październik 2001, 16:30)


Grand Theft Auto V Edytuj

© Rockstar Games
Liberty Tree (III)
Beseecher przenosi żebranie w cyberprzestrzeń
Przywykliśmy do patrzenia z góry na ludzi, którzy próbują wyłudzić od nas pieniądze. Teraz jednak, dzięki internetowi, każdy może żebrać do woli, nie ruszając się nawet ze swojego masturbatorium. Serwis zrzutkowy Beseecher podbił serca młodych przedsiębiorców, którzy, upojeni domowym piwem lub oparami żywicznych desek do surfowania, uważają, że wszyscy powinni wyłożyć pieniądze na rozkręcenie ich biznesu pozbawionego jakichkolwiek perspektyw. Ale każde zadeptane marzenie to nowa podróż. Taka jak pisanie wiadomości zamiast kariery literackiej, która należy mi się jak psu zupa. – Andrea Anderson
Publiczna zbiórka sposobem na realizację głupich pomysłów
Dzięki publicznej zbiórce na serwisie Beseecher już niedługo kolejny debilny pomysł nabierze realnych kształtów. Niejaki Scott Yuthers ogłosił, że zebrał sumę pozwalającą mu na rozkręcenie firmy o nazwie Serdynał, która zajmować się będzie rzeźbieniem serowych figurek religijnych na potrzeby uroczystości weselnych i bar micw. Jego zdaniem ludzie pokochają ten pomysł. On kocha go na pewno. – Sean Brown
Komputerowa odzież staje się rzeczywistością – buty iFruit
Bill Owen był z początku sceptycznie nastawiony.

"Elektroniczne buty, które mówią mi, gdzie mam iść, prowadzą do promocji, pomagają unikać niebezpiecznych miejsc... Taaa, jasne. Fajnie pomarzyć!" – powiedział Owen. Sen ten jednak wkrótce stanie się rzeczywistością – w przyszłym kwartale na rynku ukażą się buty iFruit, skomputeryzowany element ubrania, którego powstanie ogłosiła produkująca elektronikę firma znana ze zbyt drogich telefonów i tabletów. Firma zapowiedziała też majtki iFruit, które będą wibrować w pobliżu toalet i użytkowników gadżetu chętnych na szybki, anonimowy seks. – Sean Brown
Wstyd spadł na senatorów i reprezentantów
Niedawne odkrycie, że grupa genialnych, atrakcyjnych lobbystek kontroluje za pomocą seksu, które akty prawne senatorowie i reprezentanci Stanów Zjednoczonych przyjmą, a które odrzucą, jest bardzo niepokojące. ID K Street zatrudnił najatrakcyjniejsze kobiety zaraz po studiach i wyszkolił je tak, by umiały wykorzystywać swoje wpływy na polityków do decydowania, jak będą oni głosować. "To fajna zabawa!" – mówi lobbystka Bailey Kane. "Pokręcę się trochę gościowi na kolanach, a on odrzuca coś, co nazywa się jakąś ustawą o taniej służbie zdrowia. Czuję, że komuś pomagam". – Ian Garraway
Notowania BAWSAQ ulegają ostrym wahaniom, inwestorzy cierpią
Wraz z momentem, gdy rozbrzmiał otwierający dzwonek w dzielnicy finansowej Liberty City, na parkiecie giełdowym rozległy się krzyki i wrzaski. Ulice przed domami maklerskimi oszalały. Superkomputery wykonywały miliony transakcji na sekundę, a ich obsługa ze zgrozą obserwowała na monitorach, jak niektóre firmy w ciągu kilku minut traciły nawet 10 procent wartości. Sektor finansowy balansował na krawędzi kolejnego krachu, lecz pod koniec dnia biznesowego zdołał odbić się od dna. "Działamy na faktach, nie domysłach" – stwierdził makler Adam Feinstein. Tymczasem odpowiednie instytucje zostały poproszone o przeprowadzenie analizy, w jaki sposób komputery wpływają na szalone wahania rynków. Korzystanie z superkomputerów zostało zakazane na europejskich parkietach giełdowych. "Nie zrobimy nic, co robi Europa, bo pewnie robi źle", stwierdził jeden z maklerów. – Ian Garraway
Lości się znaleźli: Gang motocyklowy powstaje z popiołów. Teraz nęka mieszkańców pustynnych okolic hrabstwa Blaine w San Andreas
Kilka lat temu brali udział w wojnie domowej w Alderney, w której zginęła duża ich liczba, co pozwoliło wielu ludziom wierzyć, że klub motocyklowy przeszedł do historii. Teraz pojawili się w pustynnym rejonie Alamo Sea na północ od Los Santos i znów robią demolkę. Od lat Lości toczyli praktycznie nieprzerwaną wojnę z Aniołami Śmierci. Potem krwawa wojna domowa w 2008 roku wytrzebiła ich prawie doszczętnie. A teraz wrócili, jeszcze wredniejsi niż kiedykolwiek. Wiadomo, że Lości maczają palce w dwóch największych biznesach biednych pustynnych mieścin hrabstwa Blaine: W nielegalnym handlu bronią, a zwłaszcza dostawach amerykańskiego sprzętu dla żądnych krwi gangów i kanadyjskich separatystów oraz w produkcji i dystrybucji skrystalizowanej metamfetaminy, przerażającego narkotyku, który zniszczył społeczność niejednej niewielkiej mieściny, lecz również przyczynił się do wzrostu sprzedaży pralek. – Ian Garraway
Sztywny prezes firmy leczącej zaburzenia erekcji
Ceny akcji Betta Pharmaceuticals zaczęły rosnąć po ukazaniu się wiadomości, że Bret Lowrey, prezes Bilkinton Research – firmy odpowiedzialnej za nowy cudowny lek na impotencję Priapol – został zamordowany w Los Santos. Praktyki biznesowe pana Lowreya były w ostatnich dniach uważnie obserwowane w wyniku wielu meldunków o zawałach serca, jakie wystąpiły u użytkowników Priapolu, oraz oskarżeniach, że Bilkinton przekupiło agencję ds. żywności i leków. Policja Los Santos zapowiedziała, że w przeciągu 24 godzin ruszy śledztwo w sprawie jego śmierci. – Andrea Anderson
(Zabójstwo w hotelu)
Producent oprogramowania zamordowany
Jackson Skinner, szef produkcji w Facade, został zamordowany. Szczery do bólu Skinner, który nigdy nie wyrażał skruchy z powodu agresywnej polityki licencyjnej Facade i jego bezlitosnej dominacji na rynku systemów operacyjnych, znalazł się w ostatnich tygodniach w centrum skandalu związanego z gromadzeniem danych. To samo w sobie nie jest wystarczającym powodem, by rozważać konspirację, ale w obliczu morderstw osób powiązanych z Bilkinton i Redwood wiele osób zaczyna zadawać sobie pytanie – czy ktoś prowadzi w Los Santos wojnę z korporacyjną chciwością? Będziemy informować o rozwoju sytuacji, o ile nie pojawią się żadne faktycznie ważne informacje ze Wschodniego Wybrzeża. – Sean Brown
(Grzeszna miłość)
Kontrowersyjny inwestor zaginął bez śladu
Inwestor, miliarder i guru stylu życia Devin Weston przepadł bez śladu. Policja dopuszcza morderstwo, ale ciało nie zostało odnalezione. Pan Weston, lat 51, który zyskał sławę w dobie bańki technologicznej i nieustannie zarabiał coraz większe pieniądze w branżach takich jak ochrona środowiska, internet, handel walutami i turystyka luksusowa, wzbudził niedawno kontrowersje, inwestując ogromne pieniądze w Merryweather, owianą złą sławą i skompromitowaną firmę ochroniarską zarządzaną przez Dona Percivala. Policja dotarła do willi Westona w odpowiedzi na zgłoszenie odgłosów wystrzałów z broni palnej na wzgórzach ponad Chumash. Pomimo natrafienia na ciała kilku ochroniarzy pana Westona, jego samego – martwego czy też żywego – nie odnaleziono. Na liście zaginionych znajduje się także luksusowy samochód z kolekcji, należącej do pana Westona. – Ian Garraway
(Trzecie wyjście)


Reklamy Edytuj

W gazecie można znaleźć reklamy następujących biznesów, produktów, etc.:

Linki Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.